niedziela, 25 grudnia 2016

Dziewczyna z Bostonu, Anita Diamant

"Jak stałam się kobietą, którą jestem dzisiaj?". Początek nastąpił w tej bibliotece, w kółku czytelniczym. Wtedy zaczęłam wieść własne życie. (str. 17) To zdanie oraz widniejące na okładce czarno-białe zdjęcie czytającej młodej kobiety siedzącej na palu pośród spienionych morskich fal w zasadzie wystarczą, by każda miłośniczka dobrych powieści sięgnęła po Dziewczynę z Bostonu. Zdecydowanie warto to uczynić!

Gdy ją poznajemy, główna bohaterka i narratorka książki, Addie Baum, kończy osiemdziesiąt pięć lat i na prośbę wnuczki wpomina swoją młodość:
Jest rok 1915, Addie ma piętnaście lat, mieszka z rodzicami w biednej dzielnicy Bostonu i marzy o lepszym życiu. Jej rodzice i dwie starsze siostry przypłynęli do Ameryki pod koniec XIX wieku, ona urodziła się już w Bostonie. Rodzina opuściła biedny stetl położony gdzieś na terenie obecnej Rosji. Ojciec został oskarżony o kradzież srebrnego kielicha liturgicznego z kościoła i musiał ratować się ucieczką za ocean. Zabrał ze sobą obie córki: dziesięcioletnią Celię i dwunastoletnią Betty. Obie, po zejściu z pokładu statku, rozpoczęły ciężką pracę w różnych fabrykach. Matka dołączyła do rodziny kilka lat później, a w 1900 roku urodziła się Addie.
Opuszczenie rodzinnych stron, emigracja do Ameryki i niezwykle trudne początki w nowej ojczyźnie zostawiają ogromne ślady w psychice bohaterek, zwłaszcza wrażliwa Celia oraz matka Addie nigdy nie pogodziły się z tymi zmianami.
Jednak ona sama należy już do innego świata. Opowieści o starym życiu są dla niej abstrakcyjne. Tęsknota za utraconym domem jest niezrozumiała. Nastolatka najbardziej z całej rodziny pragnie zakorzenić się w nowej ojczyźnie. Dla Addie jest jasne: chce wyrwać się z biedy i stać się prawdziwą dziewczyną z Bostonu. Cel ten zamierza osiągnąć nie dzięki zamążpójściu, ale dzięki własnej pracy, nauce i książkom. Takie nastawienie, jej ambicja i pragnienie niezależności są przyczyną nieustannych kłótni z matką, która jest konserwatystką, obrończynią żydowskich tradycji i zwyczajów oraz zapalczywym wrogiem wszelkich zmian.

Historia Addie to świetnie napisana opowieść o sile kobiecej przyjaźni i solidarności. Dzięki licznym przyjaciółkom i mentorkom, które spotkała na swojej życiowej drodze, Addie mogła zrealizować swoje cele i wieść takie życie, jakiego pragnęła.
Powieść Anity Diamant czyta się błyskawicznie, jest napisana z humorem i polotem. Autorka niejednokrotnie puszcza do czytelnika oko, a jednocześnie porusza wiele społecznych kwiestii i problemów, z którymi zmagały się kobiety w dwudziestoleciu międzywojennym. Jest to również ciekawy opis społeczeństwa bostońskiego, w kórym żyły obok siebie szacowne, amerykańskie rodziny, oraz biedni, ale pełni energii i nadziei i na lepsze życie, imigranci z Polski, Irlandii, Włoch oraz innych krajów starego kontynentu.

Bardzo gorąco polecam!

Ocena: 5+/6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz