wtorek, 28 lutego 2017

Stos lutowy

Pierwsze tegoroczne tulipany (w najpiękniejszych kolorach) posłużyły za tło lutowego stosu. Książki są efektem zakupów w księgarni internetowej Wydawnictwa Literackiego, która na początku miesiąca oferowała spore rabaty (do 60%) na wybrane tytuły literatury amerykańskiej. Nie zwlekałam zbyt długo, zresztą sami popatrzcie:


Uwielbiam kupować ksiażki w okazyjnych cenach, choć przyznam, że trudno mi się czasami podczas takich zakupów trzymać w ryzach. Lubię także być na bieżąco. Dlatego regularnie zaglądam tu (wchodzicie na własną odpowiedzialność...): www.promocjeksiazkowe.pl.

6 komentarzy:

  1. Dużo tu masz wspaniałości! „Americana” to świetna książka, niełatwa, nieprzyjemna, zostawiająca po sobie przykry posmak, ale później się ją docenia, im więcej czasu mija od lektury, tym bardziej. Czytałam też „Drogę”, „Sielankę” i „O pisaniu”, wszystkie bardzo dobre. Natomiast tego Henry'ego Millera kupiłam w ramach tej samej promocji :). Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      To w sumie klasyka literatury amerykańskiej, więc raczej pewniaki. Ale i tak jestem ciekawa, czy mi się spodobają. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Miałam jedną książkę upatrzoną na promocjach w Literackim, ale w końcu się powstrzymałam ;) Czarny hrabia już chyba za 2 lata czeka u mnie na półce na przeczytanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Czarny hrabia" zapowiada się bradzo interesująco. Może i u Ciebie niebawem się doczeka lektury :)
      Z jedną upatrzoną też może bym się powstrzymała, ale w przypadku siedmiu już mi się ta sztuka nie udała :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Oooo, uwielbiam promocje książkowe :) Mam wielką chrapkę na McCarthy'ego, choć trochę się go boję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc link, który podałam pod koniec postu powinien Ci się przydać :)
      Też mam lekkie obawy przed McCarthym, ale ciekawość bierze górę i myślę, że już wkrótce sięgnę po "Drogę" albo "Krwawy południk". Pozdrawiam!

      Usuń