środa, 8 marca 2017

#girlpower: 8 świetnych książek na 8 marca


Hasztagu #girlpower w kontekście książkowym użyły niedawno dziewczyny z bloga niespodziegadki.pl. Jako, że wspaniale pasuje, postanowiłam wykorzystać go w dzisiejszym dniu. Dniu kobiet i dniu protestów kobiet.

Dość spontanicznie, wybrałam z mojej półki "do przecztania na wczoraj" osiem tytułów. Wszystkie zostały napisane przez wyjątkowe kobiety i opowiadają o kobietach na różnych etapach życia, z różnych epok historycznych i w kompletnie różnych sytuacjach życiowych.
W związku z faktem, że Dzień Kobiet jest Międzynarodowy, to i wybrane pisarki pochodzą z ośmiu różnych krajów, choć niejednokrotnie reprezentują wiele kultur.

Zapraszam więc na mój subiektywny wybór lektur na 8 marca (opisy książek pochodzą od wydawców) #girlpower. Może to ryzykowne układać taki zestaw z książek jeszcze nie przeczytanych, ale zdaję się na mój czytelniczy instynkt. A ten podpowiada, że są to tytuły zdecydowanie warte zainteresowania :)

Ósme życie, Nino Haratischwili - autorka pochodzi z Gruzji, mieszka i tworzy w Niemczech, jest tam uznana za wielkie odkrycie ostatnich lat. Bohaterkami jej gruzińskiej sagi są kobiety z rodu Jaszi, potomkinie najsłynniejszego w carskiej Rosji gruzińskiego wytwórcy czekolady.

Bracia Burgess, Elizabeth Strout - autorka mieszka w Nowym Jorku i jest laureatką Pulitzera z 2009 roku. Tytułowymi bohaterami powieści są wprawdzie bracia, ale to na wezwanie siostry Susan powracają do rodzinnego domu. Owo spotkanie po latach stanie się punktem wyjścia do analizy rodzinnych stosunków.

Kobiety w kąpieli, Tie Ning - wg. wydawcy autorka należy do grona najbardziej cenionych i najczęściej nagradzanych współczesnych chińskich pisarzy i pisarek. Jej powieść, częściowo oparta na motywach autobiograficznych, to wielopłaszczyznowy obraz życia kobiet we współczesnych Chinach – kraju, w którym nikt nie jest czystą kartą, a historia na każdym mocno odciska swoje piętno.

Jasne dni, Zsuzsa Bánk - niemiecka pisarka, z pochodzenia Węgierka. Lata sześćdziesiąte, w małym południowoniemieckim miasteczku wschodzą i zachodzą jasne dni dzieciństwa. Seri spędza je z Karlem i Ają, córką węgierskich artystów, która wraz z matką mieszka w prowizorycznej chatce na obrzeżach. Jest to historia trzech rodzin i trojga młodych bohaterów, którzy pokonują prądy i mielizny życia, szukając jego głębi.

Ból, Zeruya Shalev najczęściej tłumaczona współczesna pisarka izraelska, laureatka wielu międzynarodowych nagród literackich. Przypadkowe spotkanie z niewidzianym od lat Ejtanem, wielką młodzieńczą miłością Iris, na nowo otwiera nie do końca zagojone rany. Mimo żalu i gniewu, jątrzących się w kobiecie przez długi czas, uczucie nie wygasło i odradza się na nowo. Iris gotowa jest poświęcić szczęście swojej rodziny i zadać bliskim ból, którego sama doświadczała przez lata.

Dom żółwia. Zanzibar, Małgorzata Szejnert - dziennikarka przez wielu uznawana za królową polskiego reportażu. Opowieść o kraju, który jest przedsionkiem Afryki. Kraju, który był bazą handlarzy niewolników. Kraju, który wyzwolił się z arabskiego ucisku i wpadł w sidła rewolucji. Teraz znów jest rządzony przez religijnych Arabów. A ja chciałabym w tej opowieści doszukać się kobiecych historii.

Żony polarników. Siedem niezwykłych historii, Kari Herbert – brytyjska pisarka podróżnicza, dziennikarka, fotografka i prezenterka telewizyjna. Historia siedmiu niesamowitych kobiet. Skazane na samotne życie, często nawet przez kilka lat z rzędu, potrafiły znaleźć w sobie siłę, by przezwyciężyć tęsknotę i oddać się swoim pasjom. Zbiór epizodów, wspomnień i listów przybliża czytelnikom życie niezwykłych par i rzuca nowe światło na ich relacje i na rolę kobiet-żon polarników, którzy często traktowali swe żony jak wyrocznie i uzależniali od nich powodzenie swych wypraw.

Przeprawa. Moja podróż do pękniętego serca Syrii, Samar Yazbek - syryjska dziennikarka, pisarka i aktywistka, od 2011 roku mieszka z córką we Francji. Wstrząsający dokument o wojnie w Syrii. Autorka jeździ po kraju i rozmawia z kobietami i mężczyznami, z tymi, którzy stracili wszystkich bliskich, i z tymi, którym udało się zachować resztki nadziei, z Syryjczykami i z zagranicznymi bojownikami, którzy zasilają szeregi ISIS. „Gdybym przeczytała o czymś takim w książce, nigdy bym nie uwierzyła” – pisze Yazbek o tym, co widzi. I rzeczywiście, trudno uwierzyć, że to się dzieje naprawdę. Łatwiej jednak zrozumieć, kim są tysiące uchodźców, którzy przekraczają dziś granice Europy, dlaczego opuszczają Syrię i przed czym uciekają.

A jakie są Wasze kobiece lektury na ósmego marca?

2 komentarze:

  1. "Ósme życie" tom 1 podobał mi się, tom 2 już czeka. "Żony polarników" kuszą z półki. Mam kilka swoich typów spośród serii Prawdziwe historie Znaku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie czytałam tych książek, ale widzę tu kilka takich, które chętnie bym poznała, np. "Żony polarników", "Ósme życie" czy "Przeprawa".

    OdpowiedzUsuń