wtorek, 20 lutego 2018

Dobrze się myśli literaturą, Ryszard Koziołek

Literatura nauczyła nas pragnąć czegoś "innego", wychodzić poza krąg codziennych przyzwyczajeń, poza rytuał wyznaczany bądź przez konwencję życia wspólnoty, bądź po prostu przez potrzeby ciała, które każe nam jeść, spać i tak dalej. Romantycy eksponowali tę funkcję literatury, definiując człowieka jako jedyną istotę, która chce być kimś innym niż jest. (str. 8) 

W ubiegłym roku miałam okazję i ogromną przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z prof. Koziołkiem, które odbyło się  w ramach festiwalu literackiego "miasto słowa" w Gdyni. Po spotkaniu zaczęłam podczytywać eseje profesora o literaturze zgromadzone w książce pt. Dobrze się myśli literaturą. Lektura zajęła mi trochę czasu, bo wymaga skupienia i uwagi, a z tym u mnie ostatnio krucho.
Jestem jednak przekonana, że po teksty Koziołka powinien sięgnąć każdy, kto kocha książki. Nawet jeśli bardzo akademicki język, jakim posługuje się autor, może stanowić dla czytelników, którzy nie skończyli literaturoznawstwa, spore wyzwanie. Jednak jego miłość do literatury promieniująca z każdej strony połączona z erudycją i umiejętnością tłumaczenia złożonych zjawisk kulturowych sprawiają, że zdecydowanie warto to wyzwanie podjąć.

Ryszard Koziołek jest profesorem literatury na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Z wielką pasją dzieli się z czytelnikami swoją wiedzą o litaraturze. Omawia dzieła autorów klasycznych, np. Sienkiewicza, Przybyszewskiej i Mrożka. Bardzo interesujący wydał mi się tekst o Kraszewskim i analiza "Lalki" ze szczególnym uwzględnieniem kwestii ekonomii i fetyszu :) Spośród pisarzy współczesnych Koziołek wybiera między innymi Stasiuka, Tokarczuk, Twardocha i Springera.
Bardzo podoba mi się to, że Koziołek umieszcza omawiane utwory i ich autorów w bardzo szerokim kontekście historycznym i kulturowym. Porównuje, wyjaśnia i interpretuje. Towarzyszenie mu w tych intelektualnych podróżach to bardzo stymulujące, choć wymagające najwyższego skupienia, czytelnicze przeżycie.

Bardzo polecam!

Ocena: 5+/6

prof. Koziołek podczas spotkania w Gdyni, 3 czerwca 2017 r.

wtorek, 6 lutego 2018

Ta straszna Środa?, Aleksandra Pawlicka

Pani profesor Magdalena Środa jest filozofką, wykładowczynią na Uniwersytecie Warszawskim i jedną z najbardziej znanych polskich feministek. W rozmowie z Aleksandrą Pawlicką opowiada o swoim dzieciństwie, studiach, działalności opozycyjnej, pracy naukowej i karierze politycznej oraz przedstawia swoje poglądy na różne tematy społeczno-polityczne.

Książkę czyta się błyskawicznie i z uśmiechem, bo Magdalenę Środę charakteryzuje poczucie humoru i spory dystans do siebie samej. W bardzo przystępny sposób przekazuje czytelnikowi swoją wiedzę, co pozwala lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące polityką, powiązania kościoła i państwa oraz panujacą obecnie w naszym kraju sytuację. Jednocześnie bardzo szczerze opowiada o swoim życiu prywatnym, o porażkach, wątpliwościach i obawach.
Wyłania się z tej rozmowy obraz mądrej, silnej kobiety o zdecydowanych poglądach, która w obronie cennych dla niej wartości jest w stanie uczynić bardzo wiele. Podziwiam żelazną konsekwencję, z jaką pani profesor od lat udziela się publicznie, mimo iż regularnie jest celem napaści słownych ze strony osób reprezentujących kościół katolicki i środowiska konserwatywne. Ataki te są zazwyczaj pozbawione merytorycznych podstaw i opierają się na silnych emocjach i braku zrozumienia dla innych poglądów.

Jestem pewna, że po tę książkę sięgną głównie przekonani, czyli lewacy i feministki, a szkoda, bo myślę, że to właśnie osobom o poglądach konserwatywnych mogłaby dostarczyć interesujących impulsów do dalszych przemyśleń. Polecam Środę bardzo. Wszystkim.

Ocena: 5+/6

Choć ten wywiad-rzeka ukazał się w maju 2011, to spotkanie z prof. Środą w Berlinie, w którym miałam przyjemność uczestniczyć w połowie stycznia 2018 r., udowodniło, że jej treść jest nadal BARDZO aktualna. Ciągle jest w Polsce mnóstwo do zrobienia w kwestii praw kobiet, solidnej edukacji, w tym seksualnej, ograniczenia wpływu kościoła na decyzje polityczne...
Bardzo przyjemnie było słuchać pani profesor na żywo.